24 czerwca

Sosnowiec: wnętrze dawnej szkoły realnej

Sosnowiec: wnętrze dawnej szkoły realnej
Sosnowiec. Wycieczkę tego dnia zaczynałem w Chorzowie, choć głównym celem był właśnie Sosnowiec. To takie trochę zderzenie dwóch światów - tego poniemieckiego i tego z dawnego zaboru rosyjskiego. Nie zdziwiło mnie pytanie jednego z mieszkańców Chorzowa, czy mam paszport. Jak widać granicę pomiędzy dawnymi zaborami czuć tutaj do dnia dzisiejszego. Mnie jednak takie kwestie ciekawią i nie mogłem sobie odpuścić wizyty w Sosnowcu i zobaczenia dawnego bogactwa tego miasta. Wizyta ta potwierdziła moje przypuszczenia. Oto przed Wami wnętrze dawnej szkoły realnej. Sam budynek został wybudowany w 1898 roku. Fundatorem był Heinrich Dietl. W tym miejscu składam ogromne podziękowania dla osób, dzięki którym udało się zobaczyć to wnętrze - od wielu lat opuszczone.

PS. Przypominam o dwóch spotkaniach z Klatkowcem - 2 lipca o 16:00 (prezentacja o najpiękniejszych wnętrzach kamienic) i 3 lipca o 15:30 (projekt Wielkopolski chałupnik) w Ostrowie Wielkopolskim w Klubie Stara Przepompownia. Przybądźcie tłumnie :)

Sosnowiec. Wnętrze szkoły realnej. Heinrich Dietl.

Sosnowiec. Wnętrze szkoły realnej. Heinrich Dietl.

21 czerwca

Poznań: mieć pociąg do secesji

Poznań: mieć pociąg do secesji
Poznań (niem. Posen). Oto przed Wami jeden z moich ulubionych detali poznańskich kamienic w postaci pociągu. Ja dzięki takim detalom mam zdecydowany pociąg do secesji. Przy okazji zapraszam i przypominam o spotkaniu z Klatkowcem organizowanym przez Plenerowy Ostrów w dniu 2 lipca o 16:00 w Ostrowie Wielkopolskim w Klubie Stara Przepompownia. Będą zdjęcia, jakich jeszcze nie widzieliście i będzie ich dużo! Wsiadajcie zatem w pociąg (lub inny środek transportu) i przybywajcie :)  To tylko niecałe 2 godziny jazdy pociągiem osobowym z Poznania, Łodzi, czy Wrocławia :)

Poznań. Kamienica. Secesja. Detal architektoniczny. Lokomotywa.


18 czerwca

Wielkopolski chałupnik

Wielkopolski chałupnik
Dzisiejsze zdjęcie ma stanowić zaproszenie na prezentację zdjęć pt. Wielkopolski chałupnik, którą organizuje Plenerowy Ostrów. Nie wszyscy zdają sobie sprawę, że na terenie Wielkopolski do dzisiaj zachowało się sporo starych chałup pochodzących z XVIII i XIX wieku. Bywają gliniane, drewniane, ceglane, jak i budowane z rudy żelaza. Przez 3 lata przemierzałem Wielkopolskę w poszukiwaniu tego typu chałup (bo w końcu nie samymi kamienicami się żyje). Efekty tych poszukiwań zostaną premierowo przedstawione 3 lipca w Ostrowie Wielkopolskim o godzinie 15:30 w Klubie Stara Przepompownia przy ul. Raszkowskiej 78. Zapraszam! 

Wielkopolski chałupnik.

Wielkopolski chałupnik.

Wielkopolski chałupnik.


11 czerwca

Wrocław: posadzka z firmy Villeroy Und Boch oddział w Leśnicy

Wrocław: posadzka z firmy Villeroy Und Boch oddział w Leśnicy
Wrocław (niem. Breslau). Posadzka jak dywan - i to perski! Jednak dla mnie osobiście najciekawszym jest jednak napis, jaki widnieje na podłodze: DT. Lissa. Pierwsze moje skojarzenie było skierowane na Leszno, które przed wojną maiło właśnie nazwę Lissa. Jednak w tym przypadku płytki pochodzą z Leśnicy stanowiącej obecnie dzielnicę Wrocławia, a przed wojną osobne miasto nazywane Deutsch Lissa. W mieście tym istniał oddział firmy Villeroy & Boch. 

Chcecie się spotkać z Klatkowcem i pooglądać zdjęcia najpiękniejszych kamienic w Polsce? Będzie taka możliwość w dniu 2 lipca 2016 roku w Ostrowie Wielkopolskim o godzinie 16:00 w Starej Przepompowni. Natomiast 3 lipca planowana jest jeszcze jedna niespodzianka - wystąpienie pt. Wielkopolski chałupnik, czyli zdjęć kilka ze starych, ginących już chałup (częstokroć glinianych, drewnianych, czy budowanych z rudy żelaza). Zdjęcia do tego projektu były przygotowywane przeze mnie w latach 2012 - 2014, a pokaz będzie ich światową premierą. Zapraszam!

Wrocław. Posadzka. Villeroy Und Boch DT. Lissa

10 czerwca

Chorzów: oryginalne przedwojenne linoleum z fabryki Rixdorf Berlin

Chorzów: oryginalne przedwojenne linoleum z fabryki Rixdorf Berlin
Chorzów (niem. Königshütte). Niesamowite znalezisko. Podczas remontu w jednym z mieszkań odnalezione zostały fragmenty przedwojennego linoleum. Jeszcze większym zaskoczeniem było odnalezienie oryginalnych znaków producenta: Linoleum Fabrik Rixdorf z siedzibą w Berlinie. Według przedwojennych reklam była to największa fabryka linoleum w całych Niemczech. Podziwiam włożony trud włożony w uratowanie tego detalu, dziękując właścicielce mieszkania za gościnę!

Chorzów. Kamienica. Linoleum Fabrik Rixdorf Berlin

Chorzów. Kamienica. Linoleum Fabrik Rixdorf Berlin

08 czerwca

Bydgoszcz: Fema - automat co sam zamyka drzwi

Bydgoszcz: Fema - automat co sam zamyka drzwi
Bydgoszcz (niem. Bromberg). Na łamach Klatkowca wspominałem już o automacie do zamykania drzwi firmy B.K.S. Takie blaszki można jeszcze w różnych wersjach spotkać na obszarze Polski. Blaszkę z automatem firmy FEMA spotkałem jednak tylko raz. Widać na niej napis: "Automat FEMA. Sam zamyka drzwi". Według moich przypuszczeń blaszka może pochodzić z lat 30-tych lub 40-tych.

Bydgoszcz. Kamienica. Reklama. Automat FEMA do zamykania drzwi.

04 czerwca

Ostrów Wielkopolski: witraż z poznańskim ratuszem z pracowni Stanisława Powalisza

Ostrów Wielkopolski: witraż z poznańskim ratuszem z pracowni Stanisława Powalisza
Ostrów Wielkopolski (niem. Ostrowo). W tym mieście ścierają się wpływy z różnych innych ośrodków. Można odnaleźć ślady m. in. z Wrocławia, Berlina, Bydgoszczy, Krakowa. Są także i motywy związane z Poznaniem. Oto przed wami fragment witrażu z poznańskim ratuszem. Zostały one wykonane przypuszczalnie w okolicy 1964 roku w poznańskiej pracowni witraży Stanisława Powalisza istniejącej od 1936 roku i działającej po dzień dzisiejszy. Witraż ten jest o tyle unikalny, że większość witraży z tej pracowni trafiała do obiektów kościelnych.

Ostrów Wielkopolski. Witraż. Stanisław Powalisz. Ratusz w Poznaniu.

Ostrów Wielkopolski. Witraż. Stanisław Powalisz. Ratusz w Poznaniu.

Ostrów Wielkopolski. Witraż. Stanisław Powalisz. Ratusz w Poznaniu.

31 maja

Szamotuły: ceglana kamienica

Szamotuły: ceglana kamienica
Szamotuły (niem. Samter). To miasto ma swój specyficzny klimat. Samo centrum ma taką nutkę dawnych lat. Rynek wyłożony trylinką z nieuporządkowaną organizacją ruchu. Na ulicach można także znaleźć bruk. W mieście zachowały się także stare witryny sklepowe, czy dawne zakłady usługowe. Na zdjęciu jedna z bardziej okazałych kamienic w takim trochę nietypowym ujęciu.

Szamotuły. Kamienica.

29 maja

Legnica: sielski krajobraz z motywem holenderskim

Legnica: sielski krajobraz z motywem holenderskim
Legnica (niem. Liegnitz). Taki oto sielski krajobraz namalowany na kaflach. Z brzozami i domkiem, z górami i rzeczką. Nawet holenderski wiatrak znalazł się w tle.

O podobnych motywach na kaflach wspominałem we wpisie z Gliwic.

Legnica. Zabytkowe ręcznie malowane secesyjne kafle z wiatrakiem.

26 maja

Gdynia: modernistyczna prostota, ład i porządek

Gdynia: modernistyczna prostota, ład i porządek
Gdynia. Takie wnętrza są jak z folderów. Proste, piękne, uporządkowane, geometryczne. W sumie pasujące także do obecnych czasów i trendów w architekturze. Można zapomnieć o bogactwie wnętrz jakie panowało pod koniec XIX i początku XX wieku. Modernizm to prostota, jednak i ona ma swój urok. 

O innych przykładach z Gdyni wspominałem tutaj.

Gdynia. Modernizm. Klatka schodowa.

23 maja

Poznań: kult pracy na kamienicy

Poznań: kult pracy na kamienicy
Poznań (niem. Posen). Czasami przechadzając się ulicami miast zdarza mi się wykonać zdjęcie detali architektonicznych zdobiących elewacje kamienic. Oto "kult pracy" przedstawiony lekko humorystycznie.

Poznań. Kamienica. Detal architektoniczny. Putta. Kult pracy.

22 maja

Jarocin: secesyjne zwieńczenie balustrady

Jarocin: secesyjne zwieńczenie balustrady
Jarocin (niem. Jarotschin), to kolejne z miasto odwiedzone przez Klatkowca. Z tego typu miastami (w sensie ich wielkości) jest zawsze jedna wielka niewiadoma, czy i co uda odnaleźć. Tutaj jednak byłem pozytywnie zaskoczony. Jednym z takich detali jest prześlicznie rzeźbiona secesyjna balustrada.

Jarocin. Secesja. Rzeźbiona drewniana balustrada

21 maja

Gorzów Wielkopolski: bezpieczne miasto - przedwojenny sejf

Gorzów Wielkopolski: bezpieczne miasto - przedwojenny sejf
Gorzów Wielkopolski (niem. Landsberg). Dzisiaj wpis taki trochę inny - ukazujący rzecz rzadką. Przedstawiam Wam oryginalny, przedwojenny sejf znajdujący się w jednym z budynków. Takie rzeczy widuje się na prawdę sporadycznie. Niestety do jego wnętrza nie dane było mi zajrzeć ;)

Gorzów Wielkopolski. Zabytkowy przedwojenny sejf.
Gorzów Wielkopolski. Zabytkowy przedwojenny sejf.
Gorzów Wielkopolski. Zabytkowy przedwojenny sejf.



14 maja

Wrocław: zabytkowa winda z półeczką na bagaże

Wrocław: zabytkowa winda z półeczką na bagaże
Wrocław (niem. Breslau). Każde takie znalezisko przyspiesza oddech Klatkowca. Tym bardziej jak taka winda jest czynna. W samym Wrocławiu ocalało do dzisiaj dosłownie kilka przedwojennych wind - oto jedna z nich. W windzie nie ma ławeczki, jest jednak rozkładana półeczka na bagaż - ciekawy to patent. Na drzwiach widnieje powojenny napis: "Uwaga: Dźwig! Nośność 500 kg lub 6 osób łącznie z dźwigowym. Bez dźwigowego nie wolno jeździć w kabinie". Chyba Klatkowiec złamał ten zakaz, bo dźwigowego nie odnalazł, a windą przejechać się musiał.

Więcej fotografii związanych z windami odnajdziecie tutaj.

Klatkowiec życzy Wszystkim miłego przyszłego tygodnia :)

Wrocław. Zabytkowa winda.

Wrocław. Zabytkowa winda.

 Wrocław. Zabytkowa winda.

12 maja

Lublin: mezuza - pamiątka po Żydach

Lublin: mezuza - pamiątka po Żydach
Lublin. Większa część dzielnicy żydowskiej, rozciągającej się w okolicach zamku, została zniszczona w trakcie II wojny. Jednak pomimo celowych działań związanych z zacieraniem śladów (planowe wysadzanie kamienic przez okupanta), można nadal odnaleźć pozostałości. Oto ślad po mezuzie znaleziony przy drzwiach jednego z mieszkań. 

O innych tego typu śladach możecie poczytać tutaj.

Lublin. Kamienica. Mezuza.

08 maja

Łódź: sala malinowa w hotelu Grand

Łódź: sala malinowa w hotelu Grand
Łódź. Kilka lat temu w ramach imprez odbywających się m. in. podczas nocy muzeów i urodzin miasta było można zwiedzać wnętrza hotelu Grand. Klatkowiec oczywiście nie mógł sobie odmówić takiej przyjemności. Oto przed Wami sala malinowa zwieńczona ogromnym świetlikiem. Według informacji zawartych na stronie hotelu, wnętrza te gościły  m. in. Henryka Sienkiewicza, Helenę Modrzejewską, Jana Kiepurę, Stefana Jaracza, Kornela Makuszyńskiego, Władysława Broniewskiego, Zofię Nałkowską, Jana Brzechwę, czy Krzysztofa Pendereckiego (i Klatkowca ;)). 


Łódź. Hotel Grand. Sala Malinowa.

Łódź. Hotel Grand. Sala Malinowa.


07 maja

Włocławek: odbojnik z firmy Eberhard, Wolski i Spółka

Włocławek: odbojnik z firmy Eberhard, Wolski i Spółka
Włocławek. Miasto usytuowane podczas zaborów już w granicach Rosji. Widać to bardzo wyraźnie w jego zabudowie. Jednym z takich charakterystycznych detali są m. in. odbojniki umieszczane przy bramach wjazdowych. Ten ze zdjęcia został wykonany w Fabryce Wyrobów Żelaznych „Eberhard, Wolski i Spółka” z siedzibą w Warszawie, o czym świadczy do dziś bardzo dobrze widoczny napis.

Włocławek. Brama wjazdowa do kamienicy. Odbojnik. Fabryka Wyrobów Żelaznych „Eberhard, Wolski i Spółka”

Włocławek. Brama wjazdowa do kamienicy. Odbojnik. Fabryka Wyrobów Żelaznych „Eberhard, Wolski i Spółka”

04 maja

Nowa Sól: żeliwne schody

Nowa Sól: żeliwne schody
Nowa Sól (niem. Neusalz an der Oder). Pomimo występującej w nazwie miasta "soli", może się ono także kojarzyć z dużą hutą żelaza. Pamiątek po niej jest nadal sporo w wielu miastach z dawnego zaboru pruskiego (w szczególności włazów i studzienek). W samym mieście natrafiłem jedynie na jedną klatkę schodową z częściowo żeliwnymi schodami (prowadzącymi na 1 piętro - dalej są już drewniane). Czy rzeczywiście odlew był wykonany w Nowej Soli, tego nie wiem, ale zapewne tak.

Nowa Sól. Klatka schodowa. Żeliwne schody. Huta żelaza.

Nowa Sól. Klatka schodowa. Żeliwne schody. Huta żelaza.

03 maja

Szczecin: w maju kwitną konwalie

Szczecin: w maju kwitną konwalie
Szczecin (niem. Stettin). Idzie maj, a w maju jak wiadomo kwitną konwalie.

Szczecin. Secesja. Kafle z konwaliami.

25 kwietnia

Gorzów Wielkopolski: posadzka z firmy Villeroy Und Boch

Gorzów Wielkopolski: posadzka z firmy Villeroy Und Boch
Gorzów Wielkopolski (niem. Landsberg). Tak jak w dawnym zaborze rosyjskim, czy na terenach Galicji  producenci płytek pozostawiali na zewnątrz swoje sygnatury, tak w dawnych Prusach była to wielka rzadkość. Nie znaczy to jednak, że owe ślady nie były pozostawiane. Same kafle posiadały swój stempel, jednakże po drugiej, niewidocznej stronie. Czasami na klatkach widać takie stemple w miejscach ubytków. Oto jeden z takich przykładów, gdzie odsłonił się ślad po wytwórcy: "Villeroy & Boch Mefflach Merzig" (zdjęcie oczywiście stanowi odbicie lustrzane).

Gorzów Wielkopolski. Posadzka. Villeroy & Boch Mefflach Merzig.

23 kwietnia

Radom: apteka pod białym orłem

Radom: apteka pod białym orłem
Radom. Przy pierwszej wizycie w Radomiu nie udało się dostać do tego miejsca, jednak na szczęście druga wizyta okazała się bardziej owocna. Oto przed Wami malowany sufit. Od I  polowy XIX wieku działała w tym lokalu apteka, nazywana "Pod białym orłem". Malowidło to budziło niejednokrotnie kontrowersje ze względu na użyty symbol orła kojarzony z polskością (był podobno zamalowany zarówno przez władze rosyjskie, jak i niemieckie). Ponownie został odsłonięty w latach 50-tych XX wieku. Obecnie w lokalu już nie ma apteki, ale malowidło nadal na szczęście istnieje.
Radom. Wnętrze apteki pod białym orłem. Malowany sufit.

Radom. Wnętrze apteki pod białym orłem. Malowany sufit.

20 kwietnia

Wschowa: butelkowy piec kaflowy

Wschowa: butelkowy piec kaflowy
Wschowa (niem. Fraustadt). Człowiek przechadza się spokojnie (no dobra - nie do końca spokojnie, bo czasu było jak zawsze za mało) po uliczkach, wtem w jednym z pomieszczeń w kamienicy widzi coś dziwnie starego. Oto wyłania się przed nim taki oto piec kaflowy. Swoją drogą wykonanie tego zdjęcia nie należało do łatwych - dzień należał do mroźnych, a piec działał w najlepsze dając masę ciepła w całym pomieszczeniu, co od razu zadziałało na moje okulary, ale także na obiektywy. Trzeba było chwilę odczekać :).

Wschowa. Piec kaflowy.

17 kwietnia

Gdańsk: poniemiecki sklep z artykułami kolonialnymi

Gdańsk: poniemiecki sklep z artykułami kolonialnymi
Gdańsk (niem. Danzig). Historia miasta zapisana na jednej ścianie - tak można w skrócie opisać to znalezisko. Na pierwszy rzut oka widoczny poniemiecki napis: "Koloniarwaren". W tle widoczny jest także napis w języku polskim: "Sklep spożywczo-kolonialny. Poniżej widać także niewielką czcionką dopisane nazwisko właściciela tj. przypuszczalnie Grodek.

Kilka innych przykładów pozostałości po sklepach kolonialnych znajdziecie tutaj.

Gdańsk. Przedwojenny napis na ścianie. Sklep kolonialny.

Gdańsk. Przedwojenny napis na ścianie. Sklep kolonialny.

14 kwietnia

Opole: secesyjnie w szuwarach

Opole: secesyjnie w szuwarach
Opole (niem. Oppeln). Witraż ten znajduje się nad drzwiami wejściowymi do klatki, stąd jego bardzo nietypowy kształt. Patrząc na niego można się poczuć jak w szuwarach ;)

Opole. Secesja. Witraż.

12 kwietnia

Legnica: posadzka jak dywan

Legnica: posadzka jak dywan
Legnica (niem. Liegnitz). Posadzka taka, jak dywan na podłodze - ino ciut bardziej oziębła. 

Więcej posadzkowych treści znajdziecie tutaj.

Legnica. Kamienica. Posadzka.

09 kwietnia

Gliwice: Holandia, Niemcy i Polska

Gliwice: Holandia, Niemcy i Polska
Gliwice (niem. Gleiwitz). Oto cudowne, ręcznie malowane kafle z wnętrza zabytkowego sklepu mięsnego. Widać na nich krajobrazy wprost z Holandii. Sklep powstały jeszcze za czasów panowania Niemców na tych ziemiach. Dzisiaj, jak miasto zostało wcielone do Polski, tworzy się z tego sklepu miejsce międzynarodowe.

Gliwice. Sklep mięsny. Wnętrze. Zabytkowe kafle.

Gliwice. Sklep mięsny. Wnętrze. Zabytkowe kafle.

05 kwietnia

Łódź: fabryka żaluzji drewnianych Aleksander Kimpfel

Łódź: fabryka żaluzji drewnianych Aleksander Kimpfel
Łódź. Drobny, ale jakże cenny detal znaleziony na jednej z kamienic w postaci oryginalnej przedwojennej blaszki producenta rolet. Widnieje na niej napis: "Aleksander Kimpfel. Fabryka żaluzji drewnianych. Łódź Przędzalniana 29". Może któryś z czytelników wie coś więcej o właścicielu tej firmy (chociażby o jego narodowości)? O podobnym detalu wspominałem także we wpisie o Grudziądzu.

Łódź. Przedwojenna roleta. Aleksander Kimpfel. Fabryka żaluzji drewnianych. Łódź Przędzalniana 29

Łódź. Przedwojenna roleta. Aleksander Kimpfel. Fabryka żaluzji drewnianych. Łódź Przędzalniana 29

02 kwietnia

Jelenia Góra: zabytkowe wnętrze sklepu

Jelenia Góra: zabytkowe wnętrze sklepu
Jelenia Góra (niem. Hirschberg im Riesengebirge). Zabytkowych wnętrz sklepów jest w Polsce jak na lekarstwo. Najczęściej mamy do czynienia z aptekami lub sklepami mięsnymi. Tutaj jednak mamy do czynienia z wnętrzem sklepu ze słodyczami. Ciekawe tylko, czy przed wojną także był tego typu sklep (a może sklep z towarami kolonialnymi, na co mogą wskazywać malowidła). W każdym razie dla takich wnętrz warto przemierzać całą Polskę.

Jelenia Góra. Zabytkowe wnętrze sklepu.

Jelenia Góra. Zabytkowe wnętrze sklepu.

02 kwietnia

PRIMA APRILIS: Książka autorska: Wnętrza kamienic 1850-1939

PRIMA APRILIS: Książka autorska: Wnętrza kamienic 1850-1939
Słuchajcie Moi mili obserwatorzy Klatkowca - wczorajsza informacja o przygotowaniach do wydania autorskiej książki o wnętrzach kamienic była oczywiście tylko żartem z okazji PRIMA APRILIS - w końcu tego dnia nie można wierzyć właściwie w żadną informację wypuszczaną w internecie. Nawet w najskrytszych marzeniach nie spodziewałem się takiego odzewu z Waszej strony (to był najbardziej popularny wpis na profilu Klatkowca na Facebook w całej historii jego istnienia!), co jest bardzo miłe i za co dziękuję, a Wszystkim czytelnikom, który uwierzyli w tą informację życzę całej masy uśmiechu na dzisiejszy dzień :)

Oczywiście zapraszam do śledzenia kolejnych wpisów na Klatkowcu!


01 kwietnia

Książka autorska: Wnętrza kamienic 1850-1939

Książka autorska: Wnętrza kamienic 1850-1939
Dzisiaj chcę się troszeczkę pochwalić. Na ukończeniu są prace nad moją autorską książką: "Wnętrza kamienic 1850-1939". Album będzie się składał z 200 fotografii najciekawszych wnętrz kamienic w Polsce. Materiał ukaże się nakładem Wydawnictwa Marlewski. Album dostępny będzie wkrótce w wybranych księgarniach oraz sprzedaży internetowej. Wypatrujcie!


Copyright © 2016 Kamienice w Polsce. Klatkowiec. , Blogger