03 lutego
Ostrzeszów: przedwojenny napis kierujący do biura
29 września
Leszno: Gott Segne Dieses Haus
Leszno (niem. Lissa). Takich napisów zapewne było kiedyś sporo - obecnie to prawdziwa perełka. Widziałem jedynie podobne coś w 2 innych miastach - w Olsztynie w postaci odkrywki oraz Bielsku-Białej. Ślady po takich napisach zacierane były zapewne tak samo jak poniemieckie reklamy na budynkach. Tu jednak napis jest pięknie widoczny - Gott Segne Dieses Haus, czyli w wolnym tłumaczeniu Boże pobłogosław ten dom (jeżeli tłumaczenie jest niedokładne dajcie znać). Na napisie widać także datę wybudowania budynku - 1899 oraz inicjały zapewne właściciela kamienicy.
09 lipca
Radomsko: historia zapisana w drzwiach
01 lipca
Szczecin: Pocztowa 19, czyli piękno na nowo odkryte
22 maja
Bytom: stara przedwojenna reklama piekarni z 1919 roku Berty oraz Karla Meierów
21 maja
Toruń: renowacja przedwojennej reklamy w języku niemieckim
Toruń (niem. Thorn). Kolejny przykład renowacji przedwojennej reklamy - tym razem w języku niemieckim stanowiącym reklamę piekarni (niem. Bäckerei). Przed remontem kamienicy fragment reklamy od strony ul. Mickiewicza był ledwo widoczny i częściowo zamalowany. Podczas remontu - reklamę odsłonięto i poddano renowacji. Sami zobaczcie jaki piękny efekt osiągnięto! Raz jeszcze - BRAWA! - dla Torunia i wszystkich zaangażowanych w tego typu działania osób. Oby inne miasta podążały podobnym tropem i oby konserwatorzy zobaczyli, że warto takie działania podejmować!
Stan po renowacji w 2019 roku
18 maja
Malbork: stara reklama z rączką
Malbork (niem. Marienburg). Wczoraj we wpisie wspominałem o oznaczaniu kierunku dojścia na starych reklamach poprzez rysowanie rączki. Tu jest tego idealny przykład - choć trochę przeze mnie podciągnięty w programie graficznym, by lepiej było to czytelne. "Zum restaurant", czyli "Do restauracji" - i rączka w prawo :) Swoją drogą to ostatnio modny kierunek wycieczek ;)
17 maja
Poznań: przedwojenna reklama
Poznań (niem. Posen). Kolejny wpis o starych reklamach w stolicy Wielkopolski. Dzisiaj rzecz całkowicie zapomniana i trudna do odnalezienia. Była sobie kiedyś brama przejazdowa. Przejazd jednak zamurowano wiele lat temu. Pozostał jednak fragment napisu zdobiący niegdyś bramę. Widoczne są jeszcze napisy w języku niemieckim - reklama była przemalowana, bo widoczne są rożne warstwy. Na dole jest napis Zur Ti... (być może Zur Tischlerei, czyli do stolarni). Widać także fragment rączki wskazującej kierunek - bardzo charakterystyczny motyw starych reklam, który widać chociażby na tej reklamie z Włocławka.
16 maja
Poznań: przedwojenna reklama sklepu
Poznań (niem. Posen). W poprzednim wpisie pokazałem Wam jedną z reklam odkrytą podczas remontu kamienicy (link). Tamta reklama była wykonana w języku polskim. W przypadku kolejnego remontu kamienicy - dla odmiany odkryto napis w języku niemieckim. Przypuszczalnie był to sklep z towarami kolonialnymi (niem. kolonialwaren) lub sklep mięsny (niem. wurstwaren). Widać także, że nad remontem elewacji czuwał konserwator, bo widoczne są próby farb. Tak jak i w poprzednim przypadku - napis był widoczny tylko podczas remontu tej łazarskiej kamienicy, a po nim - został ukryty pod kolejnymi warstwami farby. No i jeszcze jedna ciekawostka - większości z Was przedwojenne reklamy kojarzą się z kolorem czerni i bieli, a w rzeczywistości bywały one o wiele bardziej kolorowe i krzykliwe - tu biały napis był wykonany na granatowym tle.
15 maja
Poznań: reklama na kamienicy
Poznań (niem. Posen). Wielkopolska Hurtownia Skór i Przyborów. Taki to napis pojawił się podczas remontu jednej z kamienic. Z piękną, nietuzinkową czcionką. Po jednej ze stron wejścia - jego stan był całkiem dobry, po drugiej mniej. Tu rodzi się pytanie - zachowywać takie artefakty, czy jednak się ich pozbywać? Co o tym sądzicie?
PS. Napis oczywiście został zamalowany po zakończeniu remontu kamienicy.
27 lutego
Olsztyn: przedwojenna kuchnia
Olsztyn (niem. Allenstein). Uchowało się tu takie cudo w postaci przedwojennej kuchni. Jest palenisko, są i piękne mosiężne detale no i co najważniejsze - są i ceramiczne płytki, na których ciągle widoczny jest niemiecki napis: "Eigener Heerd ist Goldes worth" (tak ja go przynajmniej czytam - jakby było inaczej - dajcie znać - choć obecnie pisownia może być trochę inna). Można by to pewnie tłumaczyć coś w stylu - własny dom jest cenniejszy niż złoto...
15 lutego
19 lipca
Lublin: reklama przedwojennego składu przypraw w języku Jidysz
28 lutego
14 listopada
Radom: Marywil (Marieville) Radom - wystawa














