Pokazywanie postów oznaczonych etykietą salve. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą salve. Pokaż wszystkie posty
02 stycznia
27 stycznia
06 września
Grodków: Salve, czyli witaj!
Grodków (niem. Grottkau). Taki piękny detal - prawie przeze mnie przegapiony - można zobaczyć przed wejściem do jednego z mieszkań. Podobną rzecz spotkałem kiedyś we Wrocławiu, o czym wspominałem tutaj.
13 kwietnia
Wałbrzych: bądź pozdrowiony
Wałbrzych (niem. Waldenburg). Długo by pisać o tegorocznej wyprawie do Wałbrzycha. Wiązałem z tą wyprawą spore nadzieje. Miasto niestety mocno mnie rozczarowało. Sam dzień był pochmurny, na koniec z kropiącym deszczem. Sobota, godzina
14:00 miasto opustoszało. Jedyny ruch jaki był na ulicach to relacje: dom - sklep spożywczy typu Żabka - dom. A w końcu miasto jest pięknie położone i ma spory potencjał...niestety jeszcze chyba bardzo mocno uśpiony (przynajmniej w mojej opinii). Jeżeli chodzi o wnętrza na prawdę mało ciekawostek w nich tkwi, a same wnętrza są bardzo trudno dostępne. Komentarzem do tego wszystkiego (lekko ironicznym) może być znaleziony na posadzce napis: "SeiGegrüst!", czyli bądź pozdrowiony (taka niemieckojęzyczna wersja napisu Salve, którą widziałem tutaj pierwszy raz w życiu).
11 czerwca
Nysa: zamiast Salve - Mitt Got
Nysa (niem. Neisse). Miasto pod względem wnętrz kamienic nie zaskakuje. Jednak i tutaj można znaleźć pewne ciekawostki. Tak jak w większości miast na posadzkach widnieje napis "Salve", czyli "Witaj", tak tutaj natrafiłem na niemiecki napis "Mitt Gott" (a chyba poprawnie powinno być w obecnej pisowni "Mit Gott"), czyli "Z Bogiem".
